Nie mna Cię tu. 2012-05-09 23:59:41

Zagubiona, w plątaninie myśli. Ktory sznurek muszę pociągnąć, by ten węzeł sie rozplatal..? Przed oczami mam sen o teatrze, tematy z pracy, na zmianę ze wspomnieniem radosnych chwil z liceum, gdy śmialyśmy sie w trójkę w tym kinder roomie w Macu.. Wtedy to wlasnie wtedy byl TEN moment, ktory miał trwać wiecznie.. Zmarszczki tylko w celowym grymasie, problemy tylko egzystencjalne, o których mozna bylo łatwo zapomnieć po zjedzeniu loda i swiat u stóp.. Zdaję sobie sprawę, że zeby cos zmienić wystarczy zacząć cos robić.. Ale jestem chyba na to za słaba.. A ogrom myśli od przyjaźni, przez projekty po kwiatki na ogródku naciska mnie od góry zwiększając napięcie. Nie ma mnie tu. Gdyby tak uciec, gdyby tak wybrać sobie wąska dziedzinę i w niej rozwinąć skrzydła? Jak mam spokojnie spać skoro juz czuje stes jutrzejszego dnia. Tak? Tego chciałaś dla siebie? Urocze. Nie ma Cię tu. Nie ma mnie tu.

skomentuj (0)

Mały kryzysowy nagłówek... 2012-04-12 15:39:36

... duża kryzysowa notatka.

skomentuj (1)

Starość 2012-01-05 23:27:11

W sTVim leci film dokumentalny. Damsko-męskie sprawy (2000)

Film mówi o starszych osobach poszukujących miłości.

Niesamowite. Czy ja też kiedyś będę.. jakby to powiedzieć delikatnie.. stara? Strasznie się tego boję. Trudności z koordynacją ruchów, problemy zdrowotne, pieprzenie głupot od czasu do czasu i zwiotczałe ciało? Nie wyobrażam sobie tego.

Teraz jak patrzy się na te gazety wszystkie i każda 46-latka wygląda jak 25-tka to jakoś dodaje to człowiekowi otuchy, że się tak nie zestarzeje „na grubo”.

Dlaczego, dlaczego nie korzystam z życia teraz.

Boże, ale głupoty gadają Ci ludzie... Starzy faceci, którzy wypowiadają nt. seksu z młodymi dziewczynami – znawcy się znaleźli. Ale tak to jest.. jakby mnie i znajomych nagrać przy piwie to może też by z tego takie głupoty wyszły.. Tylko.. kiedy ja niby chodzę ze znajomymi na piwo? Baby też gadają głupoty, że najważniejsze, że facet nie pije.. ale też że kobiety szukają czegoś więcej.. – Seksu...

Ta notatka jest jak niedorobiony na drutach szal, taki co to go zaczęłam w podstawówce i do dziś nie skończyłam.. Ale też nikt mnie nie nauczył jak go skończyć.

Mam nadzieję, że nigdy nie nauczę się jak zakończyć ten szal... – zaśmiałam się cicho głośnym i szerokim uśmiechem.

Człowiek uczy się całe życie..

Tagi: starość, głupotość

skomentuj (2)

Focus, Focus - blog od nowa. 2012-01-05 22:50:56

I gotta focus.

Wszyscy dookoła mówią o tych noworocznych postanowieniach... Ba! Nawet ja sama pytam o nie w spontanicznych rozmowach. A sama nie pokusiłam o żadne swoje.

Kolega jako postanowienie założył sobie, że zrobi w tym roku 100 wpisów na blogu. Wydało mi się to śmiesznie mało, jednak gdyby tak wierzyć jego zgrubnym wyliczeniom musiałby pisać jakieś 3 notatki tygodniowo. Co z kolei brzmi już całkiem pokaźnie!!!

No a moje myśli ciągle krążą koło bloga.. I co chwila ktoś mówi o blogu - jak wtedy na imprezie sylwestrowej. Kiedyś miałam wrażenie, że posiadanie bloga było absolutnie niczym niezwykłym, a teraz traktowane jest prawie tak, jakbyśmy mieli doczynienia z pisarzem. I dobrze. Sama też sie nakręciłam, że to takie wyjątkowe - pisać.

Od czasu do czasu wtrącę gdzieś, że ja też prowiadzę bloga, po czym od razu jestem zawstydzona gdy myślę o tym, jak go zaniedbałam..

Zatem chciałabym, abym w tym roku więcej pisała.
To mnie uspokaja, uszlachetnia i zmusza do myślenia!
Like it.

Jedyne z czym mam problem to wena.

Dłobiazg - możnaby żartobliwie powiedzieć - a jednak!
Kiedyś pisałam zabawne komentarze, zabawne scenki z mojego życia. A teraz.. co ja teraz mam..

Zobaczmy!

Tagi: od nowa

skomentuj (1)

16.11 :) 2011-11-16 20:34:00

bral paczkow, praca, zyczenia, prezent fitness:) kolacja w basta i basta:) i tyle-27lat na karku (ktory z reszta dzis boli). Jutro badania okresowe-moze wyjdzie, ze powinnam zmienic prace...?:) hmm..

Tagi: urodziny

skomentuj (1)

Oj ra parira ojra.. 2011-09-14 08:10:18

Napisałam ten tekst w czerwcu. W pociągu. W drodze do domu.
Teraz właśnie tak to wszystko czuję..

Jak bardzo brakowało mi podróży pociągiem.. Tego momentu, kiedy możesz zatrzymać się w biegu. I tworzyć w pędzie.. Tworzyć sztukę w głowie.. Tak bardzo się boję, że gdybym zaczęła to nie mogłabym już skończyć.. Gdybym tak poddała się pragnieniu tworzenia.. mogłabym się obudzić za 5 lat z niczym. Niczym namacalnym, ale za to z radosnym pięknem. Pięknem czegoś nowego. Sztuki. Piszę na klawiaturze, jakbym grała na fortepianie, którego nigdy nie miałam. Na klawiszach, których nigdy nie rozumiałam. Szkoda. Byłby ze mnie znakomity wirtuoz, który nie stara się zagrać tej muzyki, tylko wyczuć, spróbować zrozumieć, podjąć taką nieudaną próbę. Gdzie ja jestem? W pociągu myśli. Zatracona gdzieś w swoim warszawskim uporządkowanym życiu, podczas gdy tak naprawdę moja dusza jest gdzieś tutaj. Na Zachodzie. Na moim pięknym, zielonym Zachodzie.

Tagi: tworzenie, pociąg myśli

skomentuj (3)

Wejde minyt.. 2011-06-06 18:40:52

Hm.. Czyżbym jeszcze w nowym roku nie pochwaliła się wszem i wobec, że zaczęłam biegać?!
Że już w styczniu wyruszyłam w swoim pierwszym w życiu morderczym biegu na 5 km.
A w poprzedni weekend wystarowałam w sztafecie Accreo Ekiden również na 5km. Bieg i medal (okolicznościowy) zadedykowałam choremu dziadkowi. Żeby cała siła jaką mam przeszła na niego.

Zaniedbuję.
Zdecydowanie zaniedbuję kultywację swoich poza pracowych przyjemności - jedną z których jest właśnie pisanie bloga:)

W życiu - do przodu:)

Niedługo ogólne tematy pogodowe i pracowe zamienimy na kolory płytek, rodzaje wanien i inne techniczne parametry telewizorów i zmywarek;)

Widzę to wszystko w ciepłych kolorach magenty.. :) tak, to kolor:)
 

Tagi: blog, biegi, magenta

skomentuj (4)

Księga Gości
obserwuję bacznie:)
Jadłonomia
Notatnik z podróży